Aforystycznie

„Nie przejmuj się swoją rolą, bo i tak cię wy…”

„Piekło jest puste, a wszystkie diabły są tutaj”…

A dalej już z górki!

A gdyby tak wreszcie zorganizować Wielki Marsz

A gdyby tak, celem ograniczenia biurokracji

A może by tak okrągły stół ustawić

A może by tak zostać aktorem

A niektórzy wciąż z uporem przekonują

Ach, gdyby ta wysokość stanowisk

Ach, kimże jest człowiek, by o nim pamiętać

Ach, ten nieznośny pęd życia. Już nawet

Ach, żeby tak odnieść sukces

Ach, żeby tak stać się choćby

Ach, żeby tak uzyskać kolejny

Ach, żeby tak zostać człowiekiem roku

Aforyzm, gdy mniej

Aktor

Ależ oczywiście, że należy uczyć się od mądrzejszych

Ależ oczywiście, że o powiązaniach nie może być mowy

Artykuły socjologów bywają perfidne

Astronauci przed startem, niczym urzędnicy z biura

Autorytet niektórych…

Badacze mroków przeszłości niekiedy

Bajora

Bez pracy nie ma

Bez trudu znajduje sposoby

Bezinteresowności

Bę-dziesz leżał! Bę-dziesz siedział! Bę-dziesz wisiał! Bę-dziesz

Bijesz słabszego, bo musisz

Boję się inflacji

Boję się oskarżeń o dyskryminowanie

Boża gimnastyka kojarzy mi się głównie z uginaniem

Boże, pozwól, że dopytam o sprawę Kaina

Bóg, ludzie wokół, ty sam, czy los i okoliczności

Bruksela niczym teściowa

Bruksela, brukselka…

Budyń i menażeria

Budzi niesmak estetów. Przecież grzebie

Bycie i czas

Bycie kimś miewa wyraz

Być może imponują nam ci

Byłem ciekaw tego, co pisze

Bywa, że

Bywa, że i zimą

Bywa, że jedni żyją

Bywa, że na grobach

Bywa, że orkiestra gra

Bywa, że robienie na drutach

Bywa, że swe życie oddaje za bliźnich

Bywa, że zapowiedź zmartwychwstania

Bywa, że złe oceny zniechęcają

Bywają i takie przyjęcia

Bywają myśli tak głębokie

Bywam zażenowany

Bzik zawładnął naszym czasem

Chce, aby zawsze patrzeć mu w oczy, prosto

Chcesz, by obchodziły mnie twoje sukcesy

Chcę rozdziału Kościoła

Chciał zrozumieć przemijanie

Chciał, by nasza mowa była: Tak, tak; nie, nie.

Choć w głowie pustkowie

Choroby bywają uporczywe

Chrześcijan można poniewierać, bo za zło

Chrześcijanie zawsze górą!

Chwal dolę Syzyfa, gdy z uporem głaz toczysz

Chwała cieplarnianej filozofii!

Chyba drażni niektórych

Chyba nic tak dobrze nie uczy socjologii

Chyba znowu na uczelniach przybywa wierzących

Ciągle przemawiająca troska

Cień drzewa genealogicznego

Cieszysz się miłością bliskich?

Cisi i pokornego serca?..

Cmentarz z kwaterą profesorów

Co myśleć o filozofii, której znajomość

Co myśleć o grabarzu

Co myśleć o rzekomej oryginalności autora

Co myśleć o socjologu, który przekonuje

Co myśleć o takim

Co począć, gdy rzetelna praca

Co rusz gdzieś ocieram się o ludzi wybitnych

Co rusz gdzieś słyszę

Co to za hałasy na uniwersytecie?

Co właściwie trzyma ludzi przy życiu

Co z tego, że masz kolejny pomysł

Co z tego, że święcona

Co zrobić, aby nie być stronniczym?

Coraz mniej dla elit pochwał i laudacji

Coraz niżej szybuje rozpasany

Cóż nam po nauce

Cóż nam po nauce, która dba

Cóż po czyjejś chęci bycia neutralnym

Cóż po filozofach

Cóż po wielkiej nauce, gdy w pamięci pozostawia

Cóż to za miejsce, które

Cóż w tym dziwnego, że lata

Cóż warte jest życie, które nikomu

Cóż za dziwna cecha milczenia

Czarno-biała przeszłość kończy się

Czas płynie, a życie stoi w miejscu...

Czasami odnoszę wrażenie, że filozofowie

Czasami trudno nie zazdrościć ludziom

Czasem myślę, że uniwersytet

Czasem nęci

Czasem sobie myślę, że Wszechmoc Boża najpełniej wyraża się

Czasem trudno powiedzieć, od czego robi się

Czasy dzisiaj takie…

Czegóż chcieć od życia

Człowiek – miejsce spotkania

Człowiek ma szczególną

Czy „naukowiec” i „mitoman”

Czy bezwarunkowe poddanie się życiu powiększa nasze szanse

Czy Bóg w swej wielkoduszności

Czy chamstwo autora przekreśla wartość

Czy ciągłość życia właśnie na tym polega

Czy cmentarz to dowód

Czy coś lepiej wyraża doświadczenie pustki

Czy coś utrudnia życie bardziej

Czy diabeł to anioł

Czy do aktu urodzenia

Czy do pomyślenia jest życie utkane

Czy do wypadków przy pracy zaliczany jest także

Czy dobra praca to ta, która pracującemu pozwala

Czy eksperci to ci, którzy doskonale znają się

Czy filozofowie to ci, którzy nie brudząc się

Czy gwarancja zarobku to dla ciebie

Czy harcmistrz Boruch

Czy hipokrytą będąc w godzinach pracy

Czy instytuty filozofii to zakłady

Czy istnieje we wszechświecie cywilizacja nieznająca koła

Czy istnienie cmentarzy dowodzi

Czy ja wiem coś pewnego

Czy jest gdzieś biuro rzeczy

Czy kredyt to środek na przyrost

Czy ktoś chce ginąć

Czy ktoś jeszcze zbiera

Czy ktoś opracował kodeks etyki zawodu

Czy ktoś oszacował wielkość osiąganą

Czy ktoś wie, jak w zegarze biologicznym

Czy ktoś zbiera składki na ubezpieczenie od następstw

Czy ktoś zna niesocjologiczne kryteria ważności

Czy ludzie najbardziej światli to ci

Czy miłość najbliższych

Czy mogę po swojemu żyć we własnym kraju

Czy moralność ma jakieś barwy odporne

Czy można kwestionować wzrost jakości kształcenia na uczelniach

Czy na pewno nigdy nie doświadczyłeś

Czy na uniwersytetach zatwierdzono już

Czy najlepszą obroną życia

Czy najwyższym aktem wiary w akt

Czy należy pielęgnować zło? Czy choroba

Czy obojętność otoczenia na wrażliwość jednostki

Czy ogłoszono już konkurs na stanowisko rzecznika

Czy Pit Goras

Czy policzono już książki naukowe

Czy pomiędzy chęcią bycia chcianym

Czy powodzenie w nauce tym większe

Czy rada starców jest dość kompetentna

Czy rozwój społeczny mierzony jest tempem

Czy również Bożej woli potrzeba

Czy są jeszcze wśród filozofów

Czy serce kogoś

Czy socjologowie dzielą się

Czy stopnie i tytuły naukowe są syntetycznym wyrazem

Czy sztuczna inteligencja dowiedzie kiedyś

Czy tak zwana matematyka dyskretna

Czy tak zwane mniejsze zło

Czy także morze potrzeb

Czy temu, kto wciąż

Czy teoria względności obejmuje także

Czy to mądre, by złorzeczyć Bogu za zawody

Czy to nie dziwne, że prymusi odbierają pochwały

Czy to prawda, że aby na swój temat

Czy to prawda, że cudowne dzieci

Czy to prawda, że ludzie posługują się

Czy to prawda, że na uniwersytetach już nie ma

Czy to prawda, że naukowcy lekceważą

Czy to prawda, że niejeden były król

Czy to prawda, że niektórzy

Czy to prawda, że niektórzy dzielą ludzi

Czy to prawda, że noworodki będą obowiązkowo

Czy to prawda, że Pan Bóg ma na wszystko

Czy to prawda, że prawda

Czy to prawda, że przyznawanie orderów

Czy to prawda, że również Aborygeńska

Czy to prawda, że rzeczy, o których

Czy to prawda, że sądy chcą być

Czy to prawda, że socjologia dzieli się

Czy to prawda, że toga

Czy to prawda, że wyrządzone zło

Czy to prawda, że wystarczy poddać się

Czy to przejaw jakiejś wielkopańskiej maniery

Czy to właśnie pluralizm aksjologiczny sprawia

Czy ufać uczelni, która chwali się prymusami

Czy układ i kapitał relacyjny

Czy uszyto już wory pokutne dla plebsu

Czy w kościele ciężar grzechów maleje

Czy w rankingu osób, które tobie źle życzą

Czy warto dla kariery

Czy wiara w Boga dorówna kiedyś wierze

Czy wielkość filozofii jest wprost proporcjonalna

Czy wielkość gmachu

Czy wolno napiętnować zboczenie

Czy wyodrębniono już gen Syzyfa?

Czy wystarczy być ofiarą

Czy z życiem tylko ludzie tak mają

Czy za wymaganiem, by mówić do Pani

Czy zarejestrowano już potrawę regionalną o nazwie

Czy zasługuje na uznanie to

Czy złe prawo wolno

Czy życie po to jest dane

Czyjej miłości wiedza zazdrości

Czyń dobro i miłuj bliźniego!

Czyż dobre imię

Dajmy spokój żartom

Dał się porwać historii

Dałem zegarowi swobodę chodzenia

Dano mi do przeczytania książkę

Dawno temu czytałem

Denerwuję się, za dnia nie mogąc

Depresja

Depresja, gdy mimo wiosny

Dla matematyków najwięcej miejsc

Dla niektórych jest godność

Dla silnego tylko słaby

Dlaczego uschło to drzewo? Ponoć

Długowieczność

Do klęczenia

Do tego naprawdę trzeba mieć talent

Dobre uczynki najłatwiej spełniać

Dopasowuj wiedzę do niewiedzących

Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem

Doprawdy nie wiem, jak uchronić się przed powodzią

Doprawdy zadziwia wielkość tego świata

Doskonale znał się

Dotąd nie wiedziałem, czym jest agorafobia

Dowiódł aspiracji

Drażnią cię trudy świątecznych

Dręczy cię poczucie niesprawiedliwości?

Drogowskazy chętnie

Duch Sokratejski - wola rozmawiania

Dumny, że we wszystkim zdąża

Dyskutant

Dziadostwo jest stanem

Działali równolegle, spotkali się

Dzieło życia

Dzień za duszny

Dzięki Bogu żaden człowiek

Dziękować życiu, że mnie trzyma przy sobie?

Dzisiaj wielu socjologów pracuje na zmiany

Dziwaczna bywa sztafeta narodów

Dziwią cię niektóre przypadłości

Dziwić się niewierzącym, że znajdują

Dziwić się społecznej niemocy etyków

Efekty miłości? Wzajemne poznanie

Eksperymenty myślowe? Owszem, pozwalają filozofom

Erudyta

Etos uniwersytetu - czy utrzyma się

Etyczne księgozbiory rosną

Euro-p-euro l-iber-ales!?

Fala zmian niesie w górę

Fałsz już wiele razy proponował jej

Filozof? Człowiek

Filozofia akademicka podkreśla swój naukowy

Filozofia jest praktyczna Filozofia na kółkach

Filozofia uskrzydla

Filozofia, jak widzę, dla jednych

Filozofom i innym, nie tylko od święta

Filozofowie nie boją się

Filozofowie! Zostawcie naukę

Finanse Kościoła

Gazy nadętych sycą wielbicieli

Gdy głos wewnętrzny szepcze: "Przegrałeś"

Gdy inteligencję buraczaną zastępuje kartoflana

Gdy jakość kształcenia głównie procedurami stoi

Gdy już dość poważnie traktuje cię życie

Gdy już niemal uwierzyłem, że napisał wszystko, co ważne

Gdy klimat nie sprzyja

Gdy masz już wszystkiego dosyć

Gdy mi dali do zrozumienia, że zrobiłem

Gdy mnie pytają, czym się zajmuję

Gdy mnożą się porażki i upokorzenia

Gdy myślenie płytkie

Gdy nie robisz niczego, czego miałbyś się wstydzić

Gdy niektórym robota pali się w rękach

Gdy owoc upragniony okazuje się robaczywy

Gdy pani z biura

Gdy pod jednym dachem mieszka kilka kobiet…

Gdy religia w kryzysie

Gdy trwoga, to

Gdy trzeba, uderz w stół

Gdy w planach Niebo

Gdy zegar się spieszy 

Gdyby minutą ciszy czcić pamięć każdego

Gdyby zainteresowany mógł decydować o własnym

Gdyby zapytać każdego…

Gdyby życzliwość odkładała się jakoś

Gdzie jest najbliższa stacja uzdatniania

Gdzie można podpisać protest przeciwko zawłaszczaniu

Głębokość swych kondolencji wyraził

Głowisz się, jak pojąć

Głódź w sobie chama

Głupota rozkwita

Gruby portfel w kieszeni

Gwiazdy. Z daleka błyszczą

Hartowane czasem

Hejże, Wy, ponoć światli obywatele!

Herstorie działaczek i polityczek

Hodował w sobie perłę

I co z tego, że nie ma złej woli

I cóż mi po udziale w spotkaniach ludzi

I cóż po pornografii, skoro miejsce

I cóż z tego, że głowę mam już niemal łysą

I niepowodzenia mają dobrą stronę

I pomyśleć, że aż tylu młodszych

I pomyśleć, że mocne słowa

I pomyśleć, że niektóre dzieci

I pomyśleć, że niektórzy aktorzy

I pomyśleć, że o klasie niektórych uczonych

I pomyśleć, że o śmierć

I pomyśleć, że w dyskusji o jakości kształcenia

I pomyśleć, że w każdej chwili całe życie

I święte krowy mają

I w polityce nieraz

I w rynsztoku

I wśród karłów

I z wyrazów niechęci da się

I znowu zabił dzwon

Idiota. Dostojewski

Ikony nie piszą się

Iks pięknie naucza o pokorze…

Ileż musi życia upłynąć, by przekonać się

Ilu goniącym, by nie spóźnić się

Inni mają lżej

Innym niemiły, kto cierpi

Inspirują cię mądrzy

Intelektualny kac po lekturze

Inteligencja nietykana

Internet - nieobojętne dla zdrowia

Ja sądzę, że sądzę; ty sądzisz

Jak odróżnić scenę od garderoby

Jak pozyskać jeden procent podatku

Jak sprawić, by pojęcie elity

Jak zrobić zdjęcie nogi z gazu

Jaka mechanika sprawia, że koła

Jakie sądy skazują

Jakie złudzenie sprawia, że to

Jakoś

Jakże inaczej potoczyłyby się losy świata

Jakże nie podziwiać mądrości natury, która w zmaganiach

Jakże nie polecać uniwersytetu,

Jeden wypił cykutę, inny dał się

Jednemu zatrzęsła się broda

Jedni drugich

Jedni mówią, że to fałszywa gnida, ale inni

Jedni pną się w górę

Jedni wiedzą lepiej, co powinni

Jednomyślność często tam

Jednych nagradzają, bo dobrze rokują

Jednych tylko śmiechem, a innych z uśmiechem

Jego obsesja skończoności napawa nadzieją

Jestem pełen podziwu dla etyków

Jestem pod ogromnym wrażeniem szkolnictwa

Jestem za tym, aby wreszcie wyjaśniono

Jesteś w pełni sobą, kiedy wszystkim wokół

Jesteś, Który Jesteś, czy Który Nie Jesteś?

Jeśli nie porusza cię sygnał karetki pogotowia

Jeżeli konkluzją kilkusetstronicowej książki

Jeżeli po utracie pracy brakuje ci

Już niejeden

Kariera - nieraz efekt pracy jednego

Karp po polsku

Kaznodziejo, pozwól słuchającym zyskać

Każą mi podziwiać nurka

Każą mi więcej myśleć

Każą mu siedzieć cicho

Kiedyś woźny, dziś uczeń

Kliknął

Knowanie koguta

Kobieta, mężczyzna, bazyliszek, chupacabra, potwór z Loch Ness

Kolejna kłótnia o niedostatek świątecznych

Kołaczcie, a otworzą wam

Konferencja zgromadziła tylu znamienitych gości

Kontrola stosowania zasad

Krople w morzu potrzeb

Kupujesz dziecku grę

Kwiat? I coż z tego, że ładny

Lec

Liczne w górę idą ogony

Liczył na więcej. Skończyło się

List pożegnalny zostawił w ogrodzie

Ludzie chyba stali się lepsi

Ludzie pióra

Ludzie,

Ludzie, dajcie żyć!

Ludziom nierzadko bardziej imponuje efekt

Lustro - nieraz jedyne

Łatwiej o sukces

Ma same mocne strony

Ma urodę zaciśniętej pięści

Ma wymagane kwalifikacje i sylabus przedmiotu

Mainstream science

Mają pretensje do nieboszczyka

Malowidła na ścianach świątyń - czyż nie są to

Małe słowa opisują nieraz

Mało, gdy wolności

Mam problem z tak zwaną „samodzielnością naukową”

Mam wrażenie, że ogrody zoologiczne

Mam znajomych, na których zawsze mogę liczyć

Mania wielkości

Marna to pociecha

Martwisz się, bo straciłeś pracę? Czerp radość od wszystkich

Martwisz się, że ludzie nie przyznają ci

Marzę o medalu

Marzy mi się trwały sojusz

Marzyciel

Mądremu doświadczenia nigdy za wiele

Miej godność - nie chciej

Milczę, niepytany o zdanie

Miłość ma wielką wadę

Mit wyższego wykształcenia? Szukanie mądrości

Modlitwa

Moralność

Może ktoś by wreszcie wyjaśnił, jak to było

Może z czytelnictwem nie jest jednak tak źle

Mów ludziom, co myślisz

Mówi, że podcięto mu

Mówią niektórzy, że gdyby dawni

Mówią, że to dobra aktorka

Mówią, że to ikona naszej

Mówią, że to wielka

Mówią, że to zła

Mówił raz jeden o sobie

Muzeum - to biuro rzeczy

Mydlmy

Myślał, że sięga wręcz po amarylis

Myślenie boli

Myślisz tylko o tym, by nie spóźniać się do pracy?

Myślisz, że Pan Bóg ciebie nie lubi?

Na co ty właściwie liczysz, człowieku, oblewając

Na drzwiach biblioteki znalazłem napis

Na krzyża widok krzyczą, że wraca ciemnogród

Na naukową mnie nie stać, a życiowa

Na niejednym zebraniu senność wzmaga

Na swoją markę pracował

Na szczęście nie jestem

Na szczytach Erudycji

Na uniwersytecie nauczono mnie

Na zakręcie życia

Nadmierna troska

Nadzieja rzepa

Najbardziej obcy

Najpierw liczni obiecują, potem jedni kradną, inni

Najpierw wieczorem - żal czasu na spanie

Namolny…

Nauczyciel, który dał się sponiewierać i ukrzyżować?

Nauczycielem jest

Nauka - produkt wyobraźni

Nauka i w takim sensie sięga gwiazd

Nauka pozwala dostrzegać problemy tam

Nauką, pracą, kolaboracją…

Nawet szybom nieraz trudno

Nawet w świątyniach

Nazwiska niektórych

Nazywają mnie

Nie automat publicznie

Nie dziw się, że żyjesz

Nie dziwię się parlamentarzystom, którzy zasypiają podczas obrad

Nie gub właściwej miary zapowiedzi i działań

Nie jest dobrze

Nie każ życiu

Nie każda władza deprawuje

Nie każdemu zależy na czasie

Nie kultywuj obraz

Nie lepiąc garnków

Nie mam zaufania do ludzi, którzy mówią to

Nie masz racji, bo jej nie masz naprawdę

Nie miej żalu

Nie musisz umieć robić wszystkiego. Wystarczy jedno

Nie na wszystkich olbrzymów

Nie nadążam! Nie nadążam?

Nie odwracajmy etyki

Nie pisz opowiadań o życiu

Nie płaciłem życiu za leczenie mnie z marzeń

Nie przejął się odpowiedzialnością

Nie przekonuje mnie wielkość wielkich

Nie pytaj, co u mnie słychać

Nie pytajcie mnie o drogę

Nie sprawdziłeś się w zawodowej roli

Nie ufam kapłanom przyszłego wieku

Nie ufam ludziom, którzy wszystko

Nie wiedziałem, że są tacy wielcy

Nie wiem jak rozumieć

Nie wszystkich stać

Nie wychylaj się – radzą niektórzy

Nie wygrasz wyścigu

Nie wystarczy studiowanie historii

Nie zbliża miłość

Nie zgadzam się na: leworządność / praworządność

Niech żyje Pierwszy Sekretarz Komitetu Centralnego Polskiej

Niedoszły uczony

Niejeden akademik…

Niejeden filozoficzny sztandar

Niejeden odczyt

Niejeden ojciec założyciel

Niejeden pięknie mówi

Niejedna scena

Niejednemu i ze słomą w butach

Niejednemu wystarczy

Niektóre partie

Niektórych nic tak nie utwierdza

Niektórych podnieca biurokracja

Niektórych tak bardzo krępuje myśl

Niektórym plamy na honorze

Niektórym wyraźnie służy

Niektórzy lojalność stawiają wyżej

Niektórzy nawet bierność

Niektórzy socjologowie

Niektórzy Sokratesa

Niektórzy to chętnie znoszą innym

Niektórzy w walce z nierównościami

Niektórzy wszystko zawdzięczają sobie

Niektórzy, zdobywając wykształcenie

Niełatwo dbać o chorego

Niełatwo grać z pasją

Niełatwo wciąż grać, nie wygrywając

Niełatwo wyzionąć

Niełatwo wyzwolić się z toksycznego związku

Niemoc jest jakimś brakiem

Nienawiść bywa wyrachowana

Nienawiść wytoczyła mu

Niepewne życie

Niepokoi mnie sprawa Kaina

Niepowodzenie męczy zwłaszcza tych

Nieraz gdy w restauracji oczekuję na rosół

Nieraz jedynym sposobem pozbycia się

Nieraz trudniej niż konkurencję

Nieraz trudno zyskać uznanie

Niesiesz w sobie pamięć siebie…

Niesiony

Niewiele mi trzeba

Niewiele trzeba, aby źle się działo wśród ludzi

Niewiele trzeba, by wciąż popełniać te same błędy

Nie-wszystko, co nie-dobre, nie-dzieje się przeze mnie

Niewykluczone, że etyka coraz bardziej naukowa

Niżej poziomu życia wiecznego

No jasne, że trudno poważnie traktować Dekalog

Noga z gazu

Notowania niektórych

Nowy Rok

O demokracji

O istnienie świata

O pierwszym przykazaniu

Obawiam się pandemii naukowej rozpusty…

Obojętność otoczenia - kaftan bezpieczeństwa

Od niejednego księdza

Od powołań nijakich

Od wieków bezkarnie eksperymentuje

Odludek

Odrzucenie małości

Odważne wizje zmieniają świat!

Odwrócili się do ciebie

Odzienie gwiazdy dostają

Odznaczono go

Ogłosił zamiar kandydowania

Ogłoszono go świętym za życia

Ogłoszono komunikat: Wzrosła liczba

Ogłoszono listę wybitnych

Ogłoszono, że to niekwestionowany

Ogłoszono, że woda sodowa

Oklaskuj, a znajdziesz miejsce

Okolicznościowe wyznanie murarza 

Opozycja wciąż patrzy

Ostateczne NIE, powtórzone przez Boga, po słyszanym wcześniej

Ostrożnie z powiększaniem muzeów!

Ostrożnie z szukaniem zbłąkanych

Ostrożnie z używaniem wody

Oświetlone gwiazdy

Otrzymał awans, lecz nie spoczął na laurach

Otrzymałem wiadomość z biblioteki

Owi trzej to są znajomi Zemszy

Owszem, jestem gotów uznać priorytet

Owszem, każdy kij ma dwa końce

Owszem, można nie liczyć się z ludźmi

Pamięć o krewnych? Powraca

Panie, nie bierz nadaremno tego

Paradoks religijności, że wiara stygnie

Parcie na szkło kontroluj zwłaszcza

Pazernemu

PDPMB+? Oczywiście jestem ZA!

Pewnie, że filozofia może zająć się wszystkim

Piąć się w górę, aby innym

Piekło jest ponoć

Pierwsza dama

Pierwszą rocznicę pracy twórczej masz już

Pierwszy Poruszyciel ponoć mieszka

Piętrzą się także 

Piłka nożna? A może by jednak

Piszę. Wprawdzie nie to

Pleciesz z własnych myśli kaftan bezpieczeństwa

Po co o drugim to mówisz trzeciemu

Po latach badań socjologowie

Po transformacji u nas

Poczucie sensu życia przywracane bywa

Podejrzewam, że niektórym śniętym

Podobno nic nie stoi na przeszkodzie ograniczeniu

Podpisujesz umowę o pracę? Sprawdź

Podsunięto mi artykuł, więc przeczytałem

Podziwiam egzaminatorów, którzy wyniki swojej pracy

Poeta myśli

Pogrzeb

Pogrzeb społecznie

Pokazał im drugą stronę medalu

Polska ludowa, czy salonowa

Połykanie gumy do żucia

Pomyśl dwa razy

Ponoć badania naukowe wykazują inteligencję

Ponoć jakaś pisarka sadzi nury

Ponoć o zmarłych nie mówi się źle

Ponoć przyjaźń prawdziwą poznaje się

Ponoć Razykilek wykorzystał

Ponoć sam Bóg daje łaskę wiary

Ponoć są takie sprawy

Ponoć są wśród socjologów tacy

Ponoć szczęście sprzyja lepszym

Ponoć tak mówił dziadek: "Co jest lepsze

Ponoć w niektórych zespołach

Ponoć znowu padły strzały

Porażka? Owszem, nie ma dobrego smaku

Postawiono psu miskę strawy

Poszedłbym do teatru. Ale czy dostanę gwarancję

Pośpiesznie: komu w D

Pośród ławek już szeptano

Pośród małych

Potrzeba fizjologiczna

Powiało grozą

Powiedziało mi życie

Poza życiem

Poziom kształcenia? Wznosi się

Póki masz siłę, w życie uderzaj

Praca

Pracujesz z ludźmi? Więc nie dziw się, gdy widzą

Pracy wątpliwy zdaje się trud

Praktycznej filozofii potrzeba

Prawda to, że w Gdańsku jest Hotel

Prawdy życiowe

Prawdziwy knot

Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie?

Prawo bywa niestrawne

Prawo niejednego

Preferują, proponują

Proklamowano niegdyś Europę bez granic

Prosty Ludu czyżbyś zapomniał

Protestuję przeciwko dyskryminowaniu związków

Protestuję w sprawie

Prowadzi interesujące zajęcia ze sztucznej

Przecież byłem pewien: czas wakacji, nasz wyjazd

Przecież to również jest forma prospołecznej

Przeczytałem na etykiecie

Przeczytałem ogłoszenie

Przeczytałem zdanie w komentarzu

Przejaw geniuszu, czy bełkot?

Przekonanie, że wysiłek wkładany w pracę

Przekonują, że to jest górna

Przekonuje cię wiedza wiedzących

Przekonywał, że do wszystkiego można dojść

Przerost biurokracji

Przesyt, gdy ma dzień

Przez szpary nauki

Przez życie idzie, jak burza

Przy niej klęczał, po niej siedzi

Przy pochówku nieraz

Przymrużenie oka na sprawy ludzkie

Przynajmniej raz dziennie kogoś

Przyszedł po kolędzie

Puścić bąka mimo uszu

Rachunek sumienia opłacił

Realizacji idei nie gwarantuje zapisanie ich w książkach

Reszty nie trzeba

Ręka się wstrzymała, gdy głosował za

Rodacy, do urn!

Rozmaici mówią, że sztuczna inteligencja

Rozwiązałem już niejeden problem

Również to zdanie jest skutkiem podniety

Równowaga w życiu społecznym? Oczywiście

Sala egzaminacyjna

Santo subito - zwykłej większości

Santo subito!

Są i takie piękności

Są ludzie na stanowiskach

Są ludzie szczególnie gościnni

Są recenzenci, którym wyraźnie doskwiera

Są tacy nauczyciele akademiccy...

Są tacy, którym wypada kłaniać się

Są też między ludźmi relacje

Są towarzystwa, które bywają zgodne

Są twórcy

Sen to, czy jawa, gdy feniks

Sesja

Sędzia w stanie

Skąd bierzesz nuty do muzyki

Skąd mam wiedzieć, jakie nogi ma

Składanie próśb niektórych tak wyczerpuje

Skończył prawo

Skoro panie na prawo

Skromność przesadzona

Słabych nie lubi

Socjologowie uczą studentów tego

Spełnione marzenia

Spoglądanie na licznik

Spotykam kolejnych apostołów dobroczynności

Spróbuj, mimo wszystko, radzić sobie z życiem

Suweren

Szambo też ma

Szanujesz ludzi, ich różne poglądy i społeczne

Szczęście widzisz tylko

Szczęśliwości życia nie służy

Szerokość etycznych horyzontów

Szkolnictwo wyższe

Szkoła wątpliwa

Szkoło, nie zamykaj

Szkoło, nie zastawiaj na uczniów

Sztuka pazernego

Szukany ze świecą

Śniłem, że Mikołaj przyniósł mi

Śpiewanie, ziewanie…

Środa i moda

Światy równoległe? Czyż nie łatwiej pośród takich

Święte słowa mówią nieraz

Święto niepodległości

Tak często zmuszasz mnie

Tak się rozwinął…

Także farbowane lisy

Tales – hydrotechnik, znany głównie z tego

Ten wykład znacząco wpłynął na moją przemianę

Też w polityce

Tłumaczy przecież, że się pomylił

To czas niełatwy

To nie kroki słychać, chociaż idzie równo

To sztuka niełatwa: wiedząc nie wszystko

To też polityka, gdy dwa końce kija

To uznany autorytet

To wystąpienie na konferencji było

Topi, nie pozwalając

Trenuj przed lustrem minę

Troszcząc się o innych, zapomniałeś

Trudniejsza od sztuki oszczędzania

Trudno bez wahania operować czasem

Trudno cenić

Trudno ćwiczyć poślizgi

Trudno zostać świętym

Trudy istnienia

Trzeba nam filozofów

Trzeba nam postu

Trzeba Pana Boga słuchać bardziej

Trzeba siły do znoszenia

Trzeba to sobie wreszcie jasno powiedzieć

Trzy gracje

Twierdzisz, że ciało odmówiło ci posłuszeństwa?

Twórczość - rodzi się

Tyle konkursów na intratne posady

Tylko niektórych stać

U niejednego bezinteresowna miłość do filozofii gaśnie

U władzy

U źródeł aspołeczności

Ucz się języków

Uczynił z siebie karykaturę

Uczyniłeś mnie niemym w tłumie

Uczyń życie lekcją miłości

Uduchowiony czy po prostu nadęty?

Ujrzałem kolejną gwiazdę

Umarł na krzyżu – widać

Uniwersytet

Uniwersytet Mikołaja

Uniwersytet to instytucja specyficzna

Uniwersytet to miejsce, w którym wielu

Uniwersytet zaprasza na studia wyższe-

Uniwersytet? A właściwie

Uniwersytet… Ach, te uczone

Urok dualizmu? Kobiety, które nadal

Uwaga na akumulatory

Uwaga na miłość od pierwszego wejrzenia

Uwaga na niechęć do życia

Uważaj na najlepszych

Uważaj na światłych! Czasami

Uważny bywa

Uzdrawiał ziołami

W coraz szybszym tempie topnieje lądolód!

W dorobku ma tylko jedną publikację

W dzisiejszej szkole

W historii Abla i Kaina, owszem, nie ma

W jego gabinecie zwykle bywam

W którym momencie wszystko stało się

W niejednym domu

W słowach elit

W swoim wieku jesteśmy zawsze

W sztuce życia

W świecie, który przeczy istnieniu diabła

W teatrze jednego aktora

W życiu, jak na ulicy

Waga przywiązana do życia

Ważne słowa

Wątpisz w wielkość tego dzieła?

Wątpliwość

Wąż mnie zwiódł i zjadłam

Wciąż zmierzam do wywarcia na świat

Wcześniej nie doceniałem wagi abstraktów

Wiedzący mówią, że wszystko już było…

Wielką nauczycielką jest…

Wielu tam wali drzwiami i oknami

Wierzę w jednego Boga

Większą od sztuki pomagania

Wiozłem raz filozofa kategorii A

Władza

Właśnie naprawiłem w domu

Wolę wilka warki

Wolne od błędów

Wolność! Wolność! Wolność!

Wołaj i wtedy

Współczuję zapracowanym studentom

Wszystkiego najlepszego życzę wszystkim

Wszystko potrafią wytłumaczyć

Wszystko, co nie wieczne, przemija?

Wśród ludzi wielkich zwykle

Wybacz, że milczę, gdy pytasz mnie

Wybierasz się na studia? Rozglądaj się

Wybierasz się w głąb swoich myśli?

Wybór chcianych

Wychować dziecko na dobrego człowieka, zdolnego

Wyjaśnij zagadkę, starczy na to chwilka

Wyjeżdżanie mniej cieszy

Wykład niczym liturgia

Wykształconych przybywa

Wypłynął

Wypłynął na wodzie

Wyrazy uznania dostaje w kuluarach

Wyrzucają mnie drzwiami i sprawdzają

Wysłuchali Państwo audycji, zatytułowanej „A pocałujcie wy mnie wszyscy w d…”

Wystawiono cię do wiatru?

Wywiadu rzeki

Wzory do naśladowania

Wzywa do wrażliwości na ludzkie potrzeby

Z czego żyję? Z przyzwyczajenia

Z fałszywych legend

Z grubej kreski

Z haseł krzyżówkowych na kilka liter: Niedościgniony mistrz

Z haseł krzyżówkowych na kilka liter: Wiernych rzesze

Z haseł krzyżówkowych na osiem

Z haseł krzyżówkowych na pięć

Z haseł krzyżówkowych na trzy litery

Z haseł krzyżówkowych, na pięć

Z historii polskiej muzyki rozrywkowej

Z niejednym rozmowa

Z notatnika skrupulanta: Czy jeżeli w jakimś miejscu

Z ogłoszeń drobnych

Z ogłoszeń drobnych: Iwenty na życzenie

Z ogłoszeń drobnych: Opowiadam się zawsze

Z ogłoszeń drobnych: Wzbudzam niechęć

Z poradnika akademika: Jak pozbyć się

Z rejestru podmiotów gospodarczych

Z sądem, który chroni oprawcę

Z teatralnego afisza

Z życzeń dla ministra właściwego resortu

Za brak marzeń

Za jakie grzechy karą jest piekło

Za wierność czasem 

Zabiegał o uznanie. Uznano go

Zachęta do myślenia? Wobec niektórych

Zadanie filozofii praktycznej? Utrzymanie człowieka

Zagadka z dziedziny wojskowości

Zajmuje pierwsze miejsce

Zakłada coraz dłuższe szpilki

Zamiast mądrość wyławiać z otchłani wiedzy

Zamierzasz piąć się, by stanąć na ramionach olbrzymów?

Zanikają dawne zawody

Zanim spoczął na Powązkach

Zanim uznasz, że to mistyk

Zanim wyniesiesz sprawę na wyżyny

Zapewniał, że głos ma donośny

Zapewnił, że nie da się

Zapis niskiego lotu

Zapowiadali, że nadchodzi

Zasady gry są tutaj proste

Zasłynął poświęceniem dla innych

Zastanów się, które myśli

Zaśmiał się Filozof, gdy powiedziałem

Zaufanie Bogu, że jest po obydwu stronach życia…

Zauważyłem, że odporność na niskie

Zbieraj punkty, aby móc wymieniać je

Zdrów, kto żywi się

Zebrały się: poprawność polityczna, erudycja

Zegar stanął na szczycie

Zgadywanka z życia regionu

Zgromadził kapitał ludzkiej

Zlecenie dla pomocnika znajomego tapicera: Niech gąbki druh twój

Złoty środek - balans

Zmęczonemu czasami

Zmiany cywilizacyjne sprawiają, że coraz trudniej

Znaki czasu

Znalazł sposób

Znaleźć się w stanie wskazującym

Znałem studenta, który zjadł wszystkie rozumy

Znam ludzi, którzy chętnie dzielą się tym

Znane jest to odkrycie, że problemy sercowe

Znika bezprawie

Zostaw kobietom dyskusję o kobiecości

Źródło irytacji

Życie

Życie - permanentny kurs

Życie codzienne wolne od etyki

Życie do zużycia

Życie nie daje mi spokoju

Życie przynosi odpowiedzi

Życzysz źle światu: by doświadczył


wszystko

_________
Zobacz także:

Wojciech Edmund Zieliński, Zbiór 33 aforyzmów w: Aforyzmy i poematy, „Aspekty Filozoficzno-Prozatorskie”, 2015-2018, nr (56-61)/(62-65)/(66-68), s. 311-312.


Wojciech Edmund Zieliński, Przymrużenie oka, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2016.














Wojciech Edmund Zieliński, Zbiór 24 aforyzmów w kwartalniku "Aspekty Filozoficzno-Prozatorskie", 2013-2015, nr 48-53/54-55, s. 374-375.



Wojciech Edmund Zieliński, Aforystycznie, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2014.