chronione przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moralność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moralność. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 22 września 2026
Praca na uniwersytecie – a dotyczy to chyba również
innych instytucji i organizacji o hierarchicznej strukturze: wojska, policji, Kościoła, administracji, korporacji biznesowych, wymiaru sprawiedliwości itp. itd. – pozwala przyglądać się ludziom, którzy w imię awansu sprzeniewierzyli się wcześniej deklarowanym wartościom, zasadom, postawom… Oczywiście dla funkcjonowania wspomnianych hierarchii obserwacje tego rodzaju nie mają żadnego istotnego znaczenia.
Etykiety:
aforystycznie,
biurokracja,
działanie,
etyka,
Kościół,
moralność,
psychologia,
racjonalizm,
realizm,
socjologia,
uniwersytet
piątek, 11 września 2026
Planujesz karierę? Upewnij się, czy jesteś
dostatecznie bezczelny, by na innych przerzucać własne obowiązki.
środa, 9 września 2026
poniedziałek, 7 września 2026
niedziela, 6 września 2026
„Wymagajcie od siebie, nawet jeśli inni od nas nie wymagają”
– usłyszałem w kościele podczas niedzielnego kazania. Pewności nie mam: przejęzyczenie czy jednak freudowska pomyłka?
sobota, 5 września 2026
piątek, 31 lipca 2026
Z perspektywy czasu uświadamiam sobie, że chyba nigdy
nie zwalczałem władzy – rozmaitych form i szczebli – ale też, że nigdy takowej nie starałem się przypodobać; kalkulując to chociażby, że pokornych władza przecież nagradza. Każdą jednak, począwszy od rodzicielskiej, krytykowałem zawsze, gdy uznawałem to za stosowne. W konsekwencji, ja sam również (chyba) nie byłem zwalczany, ale też nigdy – począwszy od zarania życia rodzinnego, aż po rozmaite dzisiejsze moje zawodowe, towarzyskie i społeczne rewiry wędrując – nie dorobiłem się stabilnego, „karierogennego” społecznego oparcia. Zatem, gdy myślę o znanych mi „ludziach sukcesu”, ekspertach, prymusach, uznanych autorach, socjometrycznych gwiazdach, ulubieńcach choćby tylko lokalnej publiczności lub tym i innym jakoś podobnych, nie mam pewności, co w ich życiorysach jest konsekwencją osobistej, wrodzonej lub wypracowanej wybitności, a co stanowi skutek odpowiedniego ulokowania w relacyjnym społecznym kapitale. I gdy tak o własnym kapitale myślę – widząc, jak jest karłowaty, bo przecież kurczył się za każdym razem, gdy już przestawałem być komuś potrzebny, a osobistej woli jego systematycznego powiększania i utrzymywania chyba nigdy nie miałem – nie wiem, czy tkwi w nim jeszcze jakiś potencjał społecznego uznania, czy przeciwnie, stanowi skuteczną przed każdym takim uznaniem zasłonę… Chrześcijaninem będąc, czuję się powołany i zobowiązany do miłości bliźniego i ona wytycza kryteria moich działań, charakter relacji, stosunek do ludzi, spraw i sytuacji okazjonalnie lub co dzień doświadczanych. Ale miłość bliźniego często jest trudna. Również dlatego, że nie ma względu na osoby. I również dlatego, że jest asymetryczna.
Etykiety:
aforystycznie,
działanie,
etyka,
filozofia,
moralność,
psychologia,
racjonalizm,
realizm,
religia,
socjologia,
teologia,
wiara,
wychowanie
wtorek, 14 lipca 2026
czwartek, 9 lipca 2026
czwartek, 2 lipca 2026
niedziela, 28 czerwca 2026
Mimo wszystko sądzę, że ludzi dobrej woli
jest na świecie więcej niż tych, którzy postrzegani są jako kanalie. Innymi słowy, dopuszczam mylność postrzeżeń.
środa, 24 czerwca 2026
poniedziałek, 22 czerwca 2026
Wierzę w choćby bolesne przetrwanie narodu
Ale czy państwo,
którego obywatele są wzajemnie tak bardzo skłóceni, zdoła zachować swój byt
podmiotowy?
poniedziałek, 25 maja 2026
niedziela, 17 maja 2026
piątek, 15 maja 2026
wtorek, 5 maja 2026
czwartek, 23 kwietnia 2026
środa, 15 kwietnia 2026
środa, 8 kwietnia 2026
Subskrybuj:
Posty (Atom)