Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akognitywizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akognitywizm. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 grudnia 2013

Z mojego listu do Dobrosława

To jest chyba 'temat-rzeka'…

Twierdzeniu "bezsens życia jest kwestią niepodważalną" - którego treść, owszem, jest wielorako złożona - nie można chyba niczego zarzucić w zakresie formalno-logicznym.

Piszesz: "Dobrze, ktoś powie, że logicznie zdanie jest twierdzeniem, ale całe to twierdzenie podlega fałszowi gdyż jest źle sformułowane, nie uważasz?". Tak nie uważam (zob. powyżej), ale sądzę, że ono, przynajmniej aktualnie, pozostaje niefalsyfikowalne…

Ale rozumiem, że Twoja wątpliwość jest zasadnicza: "Sens może odnosić się do jakiejś wypowiedzi, działania, itp., ale nie można określać życia w kategoriach sensu lub bezsensu. To jakby określać, że drzewo ma sens lub nie ma sensu"…

Być może masz rację, ale:

(a) jeśli istnienie rzeczy, bieg życia itd. są jakąś formą działania, albo jakąś formą wypowiedzi bytu?.. - konsekwentnie (zob. powyżej) należałoby im przyznać jakąś miarę potencjalnej sensowności

(b) wówczas pod znakiem zapytania staje chyba sporo treści z obszaru tzw. filozofii życia, z nurtu egzystencjalistycznego w filozofii itd. [Oczywiście sam fakt istnienia takiego dorobku nie świadczy o jego sensowności; chyba że w znaczeniu pkt. (a) powyżej].

środa, 22 lutego 2012

Czym bowiem jest decyzjonizm?

„Otóż decyzjonizm, jak już sama nazwa wskazuje, kładzie nacisk na decyzję podejmowaną wobec przedmiotu zainteresowania. Przedmiotem tym, w przypadku decyzjonizmu aksjologicznego, jest właśnie wartość – jako taka, lub określona jako obiekt budzący zainteresowanie organizujące myślenie i działanie podmiotu. Jako stanowisko akognitywistyczne, decyzjonizm nie rozstrzyga o ontycznym charakterze wartości, a jeśli są one w jakimś sensie obiektami rzeczywistymi, nie wyklucza także ich obiektywnej poznawalności. Decyzjonizm – podkreśla cytowany już Friedo Ricken – po prostu widzi ostateczne kryterium sądów wartościujących w decyzjach, «które racjonalnej krytyce mogą być poddane co najwyżej w sensie ograniczonym». Jako reprezentant tego stanowiska wymieniany jest Max Weber, czego potwierdzenie zdają się dobrze ilustrować następujące m.in. słowa tego autora: «Zależnie od przyjęcia ostatecznego stanowiska, dla jednostki jedno będzie diabłem, a drugie Bogiem i jednostka musi się zdecydować, które z nich jest dla niej Bogiem, a które diabłem»”.

Więcej w: Wojciech Zieliński, Decyzjonizm aksjologiczny w etyce i teorii społecznej. Zarys problemu, w: Nauka, świat, człowiek. Księga poświęcona pamięci Ireny Szumilewicz-Lachman, red. W. Krajewski, Gdańsk 2005, s. 303-315.