wtorek, 21 lipca 2020

Zbieraj punkty, aby móc wymieniać je

na nagrody! Udzielaj polubień, abyś też przez innych mógł być polubiony! Zapraszaj do kontaktu i poszerzaj swoje grono znajomych, by zbudować wraz z nimi relacyjny kapitał!… Co, nie stosujesz się do takich zaleceń? To czego ty jeszcze szukasz na uniwersytecie!? Prawdy?

1 komentarz:

  1. Już lepiej byłoby oficjalnie uznać Uniwersytet za korporację, zamiast ciągle utrzymywać go jako instytucję rzekomo szukającą prawdy, czy hołdującą jakimś wartościom. W tym dzisiejszym, Kazimierz Twardowski raczej nie znalazłby pracy, a przecież miał całkiem sporo sensownych przemyśleń, które dzisiaj są pobożnym życzeniem. Uniwersytet to moim zdaniem tonący statek, więcej prawdy znajduję w kubku kawy, niż na niektórych zajęciach, w których uczestniczyłam. Choć oczywiście nie dotyczy to wszystkich, bo było i kilka dobrych dusz w tym dziwnym konstrukcie. Niestety i one albo wyleciały, albo zmieniły pracę. Może przez braki w polubieniach.

    OdpowiedzUsuń