środa, 4 lutego 2015

Czy ktoś zbiera składki na ubezpieczenie od następstw

politycznej głupoty?

___________
Opublikowano w:
Wojciech Edmund Zieliński, Przymrużenie oka, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2016.









17 komentarzy:

  1. Jestem pod wrażeniem. Świetny artykuł.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie napisane i proszę o więcej takich artykułów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Ale teraz jeszcze bardziej powątpiewam, czy na pewno chodzi tu o to moje 10-wyrazowe pytanie powyżej… :)

      Usuń
  3. Super wpis. Pozdrawiam i czekam na więcej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawie napisane. Jestem pod wielkim wrażaniem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny wpis. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super artykuł. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawie to zostało opisane. Będę tu zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna sprawa. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że nie istnieje ubezpieczenie od skutków nietrafionych decyzji politycznych – chętnych z pewnością by nie brakowało. Przedsiębiorcy mogą jednak zabezpieczyć się przed wieloma bardziej przewidywalnymi zagrożeniami, takimi jak szkody w majątku, odpowiedzialność cywilna czy przerwy w działalności. Więcej informacji o takich rozwiązaniach można znaleźć tutaj: https://bellvare.pl/oferta/ubezpieczenia-dla-firm/

    OdpowiedzUsuń