Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kościół. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kościół. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 maja 2026

Na imieninowej kartce, otrzymanej z Referatu Misyjnego

Księży Werbistów, znalazłem obok życzeń taką modlitwę:

Mój Panie i Boże,
zabierz mi wszystko, co oddala mnie od Ciebie.
Mój Panie i Boże, daj mi wszystko,
co zbliża mnie do Ciebie.
Mój Panie i Boże,
oderwij mnie ode mnie samego
i weź całkowicie na własność sobie.
Amen


(Św. Mikołaj z Flue)

Między oderwaniem a wzięciem na własność toczy się życie, w przyziemnej podróży…

niedziela, 22 lutego 2026

Czytam ogłoszenia parafialne i trafiam

na następujące:

„Każde dziecko posiada swój modlitewnik, nie brata, siostry… Ma swoje buty, swoją czapkę – nie brata, nie siostry … więc ma i swój modlitewnik. Modlitewniki do nabycia w biurze parafialnym”.

I myślę sobie: Mój Boże, czego zabrakło w seminaryjnej edukacji…

poniedziałek, 21 kwietnia 2025

niedziela, 6 kwietnia 2025

Jestem za tym, żeby w kościołach poszerzono paletę tacy dedykowanej

Rozpoczęły się rekolekcje. Na tacę chętnie położyłbym więcej. Gdybym tylko miał możliwość zastrzeżenia, że robię to na rzecz rekolekcjonisty – żeby mówił krócej, a czas w ten sposób zaoszczędzony przeznaczył na lepsze przygotowanie następnego kazania.

niedziela, 23 marca 2025

Przypomniałem sobie podczas mszy słowa tej dawno nie śpiewanej piosenki…

Gdy idziemy poprzez świat, chwalmy Boga.

W każdym miejscu, w każdy czas, chwalmy Boga

Nie ma w życiu zbędnych dni,

Każda chwila ważna jest,

W każdej zobacz Bożą myśl.



Bo Bóg naszym Ojcem,

Bo Bóg kocha nas,

On szlak nam wyznacza,

I sam prowadzi nas.



Gdy nam szumi górski las, chwalmy Boga,

Gdy widzimy dobry film, chwalmy Boga.

Gdy przychodzą miłe dni,

To radosne dobro chwal,

Które Bóg przeznaczył Ci.



Gdy cierpienia przyjdzie czas, chwalmy Boga

Kiedy wszystko złości nas, chwalmy Boga.

Gdy przychodzą smutne dni,

Przyjmij trudne dobro też,

Które Bóg przeznaczył Ci.



środa, 5 lutego 2025

Od wielu lat to widzę, że w nauczaniu Kościoła

– tym nauczaniu zwyczajnym, niedzielnym, parafialnym itp. – problemem jest m.in. zagadnienie i pojęcie grzechu. Są rozmaite filozofie, etyki, psychologie, socjologie itd. itp., ale tego, co właściwe Kościołowi, czyli zwyczajnego nauczania wiary i moralności, chyba coraz mniej. Coraz mniej więc jest także ludzi w kościołach. I trudno dziwić się tym, którzy poradnictwo w ww. zakresach znajdują pod innymi adresami. Sprawa opisana poniżej wydaje się niestety dobrze korespondować z takim stanem rzeczy. Czytam o niej z przykrością, choć oczywiście niczego nie zmienia w moim Credo…

Więcej o sprawie: w serwisie X.