że błaznem można zostać także na starość.
___________
Opublikowano w: Wojciech Edmund Zieliński, Aforystycznie, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2014
chronione przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych
środa, 5 czerwca 2013
wtorek, 4 czerwca 2013
Filozofia uskrzydla
I niektórzy odlatują.
___________
Opublikowano w: Wojciech Edmund Zieliński, Aforystycznie, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2014
___________
Opublikowano w: Wojciech Edmund Zieliński, Aforystycznie, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2014
poniedziałek, 3 czerwca 2013
Noga z gazu
kołom lżej.
___________
Opublikowano w: Wojciech Edmund Zieliński, Aforystycznie, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2014
___________
Opublikowano w: Wojciech Edmund Zieliński, Aforystycznie, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2014
piątek, 31 maja 2013
Z mojego listu do PTFT
dziękuję za pamięć i dobre słowo, i przepraszam, że nie będę tak miły.
Bo wprost napiszę, że nie bardzo wiem, po co miałbym do PTFT wracać, dlaczego miałoby mi na członkostwie zależeć, czym różni się dziś PTFT od innych podobnych instytucji, świadczących kulturalne i politycznie poprawne usługi dla ludności?…
Zaglądam do przesłanych „Celów” i widzę, że coraz więcej w Towarzystwie farmazonów o horyzontach duchowości, rzeczywistości pisanej nie wiedzieć czemu wielką literą itp., coraz mniej zaś racjonalizmu krytycznego i praktycznego realizmu – kontaktu z rzeczywistością otaczającą, tą zwyczajną, małą literą pisaną…
Nie wyrażam tu chyba niczego nowego ponad to, o czym wielokrotnie w PTFT mówiłem. Nie budziło to większego zainteresowania. Nie spodziewam się takowego teraz. Ale powyższe napisałem z życzliwością!, nawet jeśli forma nie wprost o tym świadczy.
Bo wprost napiszę, że nie bardzo wiem, po co miałbym do PTFT wracać, dlaczego miałoby mi na członkostwie zależeć, czym różni się dziś PTFT od innych podobnych instytucji, świadczących kulturalne i politycznie poprawne usługi dla ludności?…
Zaglądam do przesłanych „Celów” i widzę, że coraz więcej w Towarzystwie farmazonów o horyzontach duchowości, rzeczywistości pisanej nie wiedzieć czemu wielką literą itp., coraz mniej zaś racjonalizmu krytycznego i praktycznego realizmu – kontaktu z rzeczywistością otaczającą, tą zwyczajną, małą literą pisaną…
Nie wyrażam tu chyba niczego nowego ponad to, o czym wielokrotnie w PTFT mówiłem. Nie budziło to większego zainteresowania. Nie spodziewam się takowego teraz. Ale powyższe napisałem z życzliwością!, nawet jeśli forma nie wprost o tym świadczy.
środa, 29 maja 2013
Śpiewanie, ziewanie…
…dla niektórych to chyba jedno.
__________________________
Napisane po pewnej uroczystej liturgii, w której śpiewak nie za bardzo się udał.
Opublikowano w: Wojciech Edmund Zieliński, Aforystycznie, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2014
__________________________
Napisane po pewnej uroczystej liturgii, w której śpiewak nie za bardzo się udał.
Opublikowano w: Wojciech Edmund Zieliński, Aforystycznie, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2014
sobota, 25 maja 2013
Niektórzy wszystko zawdzięczają sobie
W tym zwłaszcza przekonanie, że tak właśnie jest.
___________
Opublikowano w: Wojciech Edmund Zieliński, Aforystycznie, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2014
___________
Opublikowano w: Wojciech Edmund Zieliński, Aforystycznie, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2014
piątek, 24 maja 2013
Łatwiej o sukces
gdy wokoło coraz więcej idiotów.
___________
Opublikowano w: Wojciech Edmund Zieliński, Aforystycznie, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2014
___________
Opublikowano w: Wojciech Edmund Zieliński, Aforystycznie, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)
