chronione przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych
sobota, 29 grudnia 2012
Z mojego listu do Ewy…
…w Gdańsku brakuje mi takich roboczych dyskusji
filozoficznych. Przeważa dążenie do organizowania hucznych imprez z dużą
frekwencją. Nawet w Towarzystwie, któremu do niedawna prezesowałem, zwyciężyła
ta nieszczęsna optyka. A ubolewam nad tym, ponieważ w moim przekonaniu – wbrew
medialnym itp. pozorom – jest ona źródłem filozoficznej i kulturowej stagnacji,
marazmu, zapaści itp. Zamiast rozwijać własny potencjał w toku krytycznej
dyskusji zagadnień, podejmowanych, owszem, z udziałem wszystkich
zainteresowanych, ale bez zbędnych kompleksów, środowisko lokalne ochoczo
konsumuje jedynie rozmaite głośne ‘produkty z importu’. A te nierzadko budzą
zażenowanie swoją bylejakością, wtórnością itp. Wszak niejeden ‘ważny autor’
przyjeżdża do nas merytorycznie nieprzygotowany, ale najpewniej przeświadczony,
że ta ‘gdańska gawiedź’ i tak mu pięknie zaklaszcze.
środa, 26 grudnia 2012
Życie
być może, nie znosi próżni. Gdy nie ma sukcesów, przynosi porażki.
___________
Opublikowano w: Wojciech Edmund Zieliński, Aforystycznie, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2014
___________
Opublikowano w: Wojciech Edmund Zieliński, Aforystycznie, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2014
niedziela, 23 grudnia 2012
Erudyta
Tyle ma do powiedzenia, ile jest do wygooglania.
___________
Opublikowano w: Wojciech Edmund Zieliński, Aforystycznie, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2014
___________
Opublikowano w: Wojciech Edmund Zieliński, Aforystycznie, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2014
czwartek, 20 grudnia 2012
Dyskutant
Stawiał tylko ważne pytania. Każde kończył więc wykrzyknikiem.
___________
Opublikowano w: Wojciech Edmund Zieliński, Aforystycznie, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2014
___________
Opublikowano w: Wojciech Edmund Zieliński, Aforystycznie, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2014
niedziela, 16 grudnia 2012
Były też inne sny…
…w których w martwo zakrzepłej ciemności czułem się przedmiotem jakichś pracowitych, powolnych, nie posługujących się żadnym zmysłowym narzędziem badań; było to przenikanie, rozdrabnianie, zatracanie się, aż do kompletnej pustki, ostatnim piętrem, dnem tych milczących, unicestwiających krzyżowań był strach… (Stanisław Lem)
(zob. także: depresja)
(zob. także: Mdr 17)
(zob. także: depresja)
(zob. także: Mdr 17)
sobota, 8 grudnia 2012
Z wypowiedzi Studentki (2)
O bogatych: Myślą, że mają większe prawo od innych ludzi. Dużo razy widziałam, jak bogata młodzież postępuje z młodzieżą biedniejszą – w sposób niegodny człowieka. (xyz)
poniedziałek, 3 grudnia 2012
Też w polityce
praktyka czyni mistrza. Słów zaokrąglania.
___________
Opublikowano w: Wojciech Edmund Zieliński, Aforystycznie, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2014
___________
Opublikowano w: Wojciech Edmund Zieliński, Aforystycznie, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)
