środa, 13 maja 2020

Czym jest tak zwana kultura obrazkowa, w której

– jak wielu twierdzi – dzisiaj żyjemy? Och, to bardzo łatwo wyjaśnić. Przykładowo, jeżeli poszukujesz właściwego znaczenia terminu „menda”, już nie musisz – jak niegdyś – wertować papierowego słownika, ani nawet zaglądać do internetowej Wikipedii. Wystarczy bowiem, że włączysz telewizor, albo spojrzysz na okładkę jakiegoś tygodnika. Tam niewątpliwie ujrzysz zobrazowaną mendę, a zapewne rychło zaczniesz też dostrzegać różne jej odmiany: polityczną, artystyczną, dziennikarską, naukową, prawniczą i inne…

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza