„Dlaczego patriotyzm staje się przedmiotem sporu we współczesnej Polsce?
Patriotyzm jako postawa umiarkowana – wyraz miłości do własnej ojczyzny, szanującej analogiczne postawy osób i zbiorowości przynależnych do innych ojczyzn – nie podoba się ani nacjonalistom, ani kosmopolitom. Dla pierwszych jest nie dość żarliwy, a dla drugich pozostaje zaściankowy, moherowy i ciemny. O spór w tej sytuacji nietrudno.
Ale na postawione pytanie można spojrzeć także nieco inaczej. Współczesna Polska zapewne nie jest tylko dwubiegunowa, ale wydaje się, że niektóre proste kategorie analityczne dobrze służą rozeznaniu jej obecnej sytuacji. Mam tu na myśli między innymi wykorzystanie rozróżnienia zaproponowanego przez Zygmunta Baumana, socjologa i filozofa kultury. Elastyczni to ci, którzy dysponują wystarczającym kapitałem, by przenosić się z miejsca na miejsce i nie wiązać własnych planów życiowych z tradycyjnie pojętą ziemią ojców. Są jednak także inni, przygwożdżeni, a więc ci, którzy nawet gdyby chcieli miejsce swego życia i pracy zmienić, nie mogą tego zrobić, bo nie mają dostatecznych środków. Spór o patriotyzm we współczesnej Polsce to między innymi spór o dopuszczalne granice politycznej elastyczności i o ewentualne walory miejsca przygwożdżenia. Niemożność wyrwania się z określonego ulokowania nie dla wszystkich przecież jest powodem frustracji. Przeciwnie, w wielu przypadkach stanowi podstawę twórczego rozwoju rozmaitych dóbr będących pod ręką”.
Więcej w: Wojciech Zieliński, O patriotyzmie…, w odpowiedzi na pytania Gimnazjalisty, ucznia III klasy Gimnazjum im. Mikołaja Kopernika w Ryjewie, środa, 9 lutego 2011 r. (materiał niepublikowany).
chronione przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych
poniedziałek, 21 marca 2011
O patriotyzmie
Etykiety:
aksjologia,
Bauman,
edukacja,
etyka,
filozofia,
moralność,
patriotyzm,
realizm,
socjologia,
wychowanie,
zaproszenie do lektury,
Zieliński
niedziela, 13 marca 2011
Tożsamość aksjologiczna
„Podejmując decyzje aksjologiczne osoba X buduje własną tożsamość, staje się społecznie identyfikowalna. Określa przy tym nie tylko swój stosunek do wybieranych wartości, ale pośrednio określa stosunek do innych osób, podmiotów współuczestniczących w działaniu społecznym. I tak np. konformizm lub przeciwnie nonkonformizm, indywidualizm osoby X manifestowany w określonej sytuacji, jawić się będzie, jako pochodna podejmowanych przez nią decyzji aksjologicznych. Jeśli za Habermasem przywołamy pojęcie świata życia jednostki, rozumianego jako «zasób przekazanych kulturowo i zorganizowanych językowo wzorów interpretacji», to i uznać wypadnie, że dla świata życia decyzja aksjologiczna jest aktem nieobojętnym. Skoro w jej wyniku jednostkowe wzory interpretacji rzeczywistości ulegną modyfikacji, to przełoży się to na ponadjednostkowe funkcjonowanie danego podmiotu, uwypuklając społeczną rolę decyzji aksjologicznych”.
Więcej w: Wojciech Zieliński, Osoba – racjonalny podmiot decyzji aksjologicznych, w: Społeczeństwo – kultura – moralność, red. Z. Plašienkowá, M. Rembierz, Bielsko-Biała 2008, s. 295-304.
Więcej w: Wojciech Zieliński, Osoba – racjonalny podmiot decyzji aksjologicznych, w: Społeczeństwo – kultura – moralność, red. Z. Plašienkowá, M. Rembierz, Bielsko-Biała 2008, s. 295-304.
Etykiety:
aksjologia,
decyzjonizm,
działanie,
etyka,
filozofia,
moralność,
Plašienkowá,
racjonalizm,
Rembierz,
socjologia,
wartość,
zaproszenie do lektury,
Zieliński
wtorek, 8 marca 2011
Szacunek dla wartości
Niby-elity torują drogę do społecznego nihilizmu, także dlatego, że wyśmiewają się z prostych ludzi starających się zachować szacunek dla wartości. (Jadwiga Staniszkis)
środa, 2 marca 2011
Kretynizm z oparciem
Kiedyś nauka była skarbnicą mądrości, a idiotyzmy rodziły się na ogół poza światem nauki, poza kręgiem wiedzy i wbrew niej. W naszych czasach denerwujące jest to, że wszelki kretynizm ma naukowe oparcie. (Jerzy Urban)
sobota, 26 lutego 2011
O uniwersytecie
„Najpierw diagnoza stanu obecnego – skrótowa, ale zarazem przesadzona i wyolbrzymiona, metaforyczna i prowokacyjna:
Więcej w: Wojciech Zieliński, O etyce uniwersytetu kilka uwag zaangażowanych, „Magazyn Literacki aha!” (Polish Monthly Magazine, Vancouver, Canada), 2008, nr 150, s. 2-3.
- Dzisiejszy uniwersytet jest niczym publiczna giełda wielo-towarowa.
- Dostawcami towarów (wiedzy) są podmioty nieokreślone – podejrzane TIR-y ciągną całymi kolumnami ze stron rozmaitych, rozjeżdżając przy okazji lokalne podwórka.
- Pracownicy naukowo-dydaktyczni – coraz ładniejsi i coraz sprawniejsi, ale niczym robotnicy najemni bez własnych środków produkcji – kręcą się pomiędzy regałami, by zadośćuczynić wymagającym klientom. Usługują jednak tylko w ściśle określonych godzinach pracy, by nie spóźnić się na inne, mniejsze giełdy niepubliczne.
- Przekaz wiedzy odbywa się niczym jednokierunkowy transfer danych, i dopiero życie pokaże, czego nauczyli się – a właściwie jak ukształtowali się – absolwenci. (Owszem, zegar rozwoju społecznego tyka bardzo spokojnie, choć być może jest to zegar bomby z opóźnionym zapłonem).
- Potwierdzeniem transferu danych jest paragon – tzn. lepiej lub gorzej rozwiązany test egzaminacyjny (potem trzeba już tylko wypełnić odpowiednie rubryki w protokołach, kartach, indeksach itp.).
- Dialog intelektualny sprowadza się do poziomu pozdrowień: dzień dobry – do widzenia (a i to nie zawsze ma miejsce).
- Nie musi tak być.
Więcej w: Wojciech Zieliński, O etyce uniwersytetu kilka uwag zaangażowanych, „Magazyn Literacki aha!” (Polish Monthly Magazine, Vancouver, Canada), 2008, nr 150, s. 2-3.
środa, 16 lutego 2011
Dwulicowość
Nie można jedną gębą gadać o etosie, a drugą kłamać. Jedną potępiać populistę, a drugą rządzącemu populiście schlebiać […]; deklamować o potędze smaku, i rechotać z chamskich dowcipasów o nieżyjącym prezydencie… (Rafał Ziemkiewicz)
sobota, 12 lutego 2011
Beatyfikowani
Przed chwilą w serwisie Polskiej Agencji Prasowej przeczytałem, że „Robert Kubica otrzymał od kardynała Stanisława Dziwisza zaproszenie na beatyfikację Jana Pawła II 1 maja w Rzymie wraz z obietnicą miejsca w pierwszym rzędzie na Placu świętego Piotra” (zob. Robert Kubica zaproszony na beatyfikację Jana Pawła II, PAP, 12.02.2011 r.). Czy to oznacza, że – w ramach wymiany miejsc w pierwszych rzędach – za czas jakiś, F1 uczestniczyć będzie w rozdawaniu odpustów, choćby niezupełnych?…
Przepraszam zainteresowanych Czytelników za swego rodzaju ‘małość’ niniejszego wpisu. Przecież nie sportowca naszego jego treść dotyczy, ale Kościoła, którego wielkość tak bardzo mnie przerasta…
Przepraszam zainteresowanych Czytelników za swego rodzaju ‘małość’ niniejszego wpisu. Przecież nie sportowca naszego jego treść dotyczy, ale Kościoła, którego wielkość tak bardzo mnie przerasta…
Subskrybuj:
Posty (Atom)